sobota, 20 września 2014

Nie mogło być lepiej!!!

Nie wiem, czy to jest ten moment, w którym powinienem napisać coś szczególnego, czy właśnie ten, w którym nic nie powinienem pisać ...
Zaryzykuję i nic szczególnego nie napiszę, wierząc, że uznacie, iż te zdjęcia nie potrzebują mojego "klekotania". Bóg, "Hubert ale fotograf" i moja ukochana przyroda - wszyscy i wszystko postanowiło w końcu wynagrodzić moje niezmierzone kilometry i dać mi byki w najlepszej możliwej scenerii. Byki to jedno, ale to co dzieje się wokół nich, jest w mojej ocenie przyprawą do tego dania. Koniec, nie gadam, nie piszę - zapraszam! :)

Te dwa zdjęcia jeszcze przed świtem.

 Mam nadzieję, że widzicie tego drugiego koleżkę :)

Zwąchuje mnie.

Pokaz siły - ryk był niesamowity!

Ten piękny czternastak jest już ze swoją damą i daje temu wyraz - ryczał jak na Pana Puszczy przystało.

A ten koleżka o mało mnie nie stratował. Podbiegł do mnie na 10 metrów! Cudowna chwila!



Duma!

WTF?!? :)


8 komentarzy:

  1. Cóż tu pisać? Gratulować!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. w rzeczy samej, kwintesencja tej pory roku w lesie. Cieszę się, że udało mi się być w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze, bo to moja podstawowa zasluga. Resztę dał Bóg i przyroda! :)

      Usuń
  3. Jestem zachwycona tymi zdjęciami. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. baaaardzo miło czyta się takie komentarze - dziękuję! :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. dziękuję droga emm. I bez noktowizora się udało :)))

      Usuń