piątek, 13 czerwca 2014

post jednego zdjęcia!

Niezapomniany świt, późna jesień zeszłego roku. Niesamowita aura puszczańskiego poranka.
W powietrzu wisi mieszanina zapachów wilgotnego mchu i mgły zbierającej komponenty aromatów z igliwia, kory i liści. Budzi się we mnie niepowstrzymane przekonanie, że to najpiękniejsze miejsce na ziemi. Puszcza Napiwodzko-Ramucka ... mieszkam tak blisko Niej, jestem chyba wybrańcem losu. Po kilku kilometrach podchodu zbliżam się do mojego ulubionego miejsca. Po raz kolejny nie zawiodło - są! Jelenie o pięknie zbudowanym porożu, symetrycznej widlicy i grubych tykach, mimo młodzieńczego wieku, robią wrażenie. Poruszają się cichutko, jak zawsze, jak duchy. Tym razem zobaczyły mnie wcześniej, niż ja je. Niby niestety, ale to zdjęcie z jeleniami odchodzącymi ode mnie jest jednym z moich najbardziej ulubionych. Ten pojedynczy kadr stanowi prawdę o tej Puszczy. Choć nie całą oczywiście, to jednak jest w tym ujęciu to, co ja uważam za istotę Warmińskiego Lasu.
Chciałbym wierzyć, że udało mi się przekazać Wam chociaż namiastkę uroku moich ulubionych terenów.



19 komentarzy:

  1. Las Warmiński oddany idealnie! Tajemniczy, surowy i piękny dla tych, którzy widzą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla tych, którzy widzą ... pięknie powiedziane! I tym, którzy widzą, dedykuję to zdjęcie:)

      Usuń
  2. Pamietam te zdjecie. Tez mi sie wtedy podobalo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę Elu, że nie tylko zdjęcie pamiętasz, Wasz dom jest w takim miejscu, jest na skraju tej właśnie puszczy. :)

      Usuń
  3. Magiczne... Aż dech zapiera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dech zapiera - trafne spostrzeżenie. Czasami ujęty urokiem chwili, muszę sobie przypominać, że trzeba oddychać! :)

      Usuń
  4. Urokliwe odwiedza Pan miejsca. Można się poczuć przez chwilę jak krasnoludek, który wyłonił się z mchu i paproci. I to wszystko zaledwie 7.5 km od Olsztyna? Dech zapiera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 7,5 km. ...:) może nieco dalej, ale to ciągle blisko, to w dalszym ciągu "pod ręką". Dla takich spotkań mógłbym jechać i jeździłbym dużo dalej.

      Usuń
  5. 7,5 km to odległość Olsztyn, granica miasta - granica obszaru Natura 2000 "Puszcza Napiwodzko-Ramucka". Tyle z mapy. A zdjęcie przecudne. "takie wiesz, serce szczypatielnoje"

    OdpowiedzUsuń
  6. Qrcze, gdy dam jeszcze jakąś wskazówkę to na moje urodziny zza drzew na mojej trasie wyskoczy 150-iu znajomych z szampanem i życzeniami;))))

    OdpowiedzUsuń
  7. tak to moje favorite picture....jedno z wielu:)
    Greg

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobry pomysł z tymi urodzinami! Ponieważ mniej więcej wiem, gdzie Cie szukać w lesie, postaram się wyskoczyć z dobrze schłodzonym Sowietskoje Igristoje. A zdjęcie ...ste!

    OdpowiedzUsuń
  9. Super zdjęcie, do tej pory takie obrazy to tylko na jarmarkach pt Jelenie na rykowisku, a tu czysta prawda bez dodatków wyobraźni autora. Biebrznięty też podobne kiedyś opublikował. Oba bezcenne

    OdpowiedzUsuń
  10. Do wszystkich- dziękuję za super komenty. Grześ. :)
    Wojci- uwielbiam ten elitarny trunek;)
    Beata- bardziej niż tymi jarmarkami połechtać mnie nie mogłaś :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. nie ma za co ...czary i magia w najlepszym wydaniu
    Greg

    OdpowiedzUsuń
  12. Thank you for the auspicious writeup. It in fact was a amusement
    account it. Look advanced to far added agreeable from you!
    By the way, how could we communicate?

    Also visit my web site

    OdpowiedzUsuń