poniedziałek, 21 marca 2016

Albert Einstein i wróble!

Dwudziesty marca ... imieniny Nicetasa i Wolframa ... nie znam!
Nie znam też obchodzących tego dnia imieniny: Fotyna i Irmegarda ani Cyriaka i Archipa!

Sami widzicie jak ciężko jest zacząć post.

Na szczęście 20 marca 1916 roku poczciwy Albert Einstein ogłosił Ogólną Teorię Względności!
Czy ma to jakiś związek z moimi przygodami tego dnia? Nie, ale powołanie się na Einsteina zawsze wypada dobrze ;)

Einstein nie mógł zrozumieć jak to jest, że niemal nikt Go nie rozumie, a wszyscy Go uwielbiają :))
I to jest jakiś punkt zaczepienia, ponieważ tak samo jest z przyrodą. Znacznie więcej jest ludzi, którzy ją uwielbiają, niż tych, którzy ją rozumieją.
I to bardzo dobrze, bo przyrodzie potrzebne jest uwielbienie.
Choć w żadnej mierze nie jestem Einsteinem, wysilę się jednak na własne przemyślenie:

Jak to jest, że tylu ludzi deklaruje uwielbienie dla przyrody, a mimo wszystko jej szkodzi?

Myślę tu między innymi o tym, że nieszczęśliwie dla przyrody, w jednej chwili zaczyna się okres lęgowy ptaków i sezon miłośników quadów i enduro!

Oni jeżdżą po lesie z powodu osobliwego, mocno swoistego uwielbienia lasu ... no comments!

W tamtym tygodniu jakiś enduro-świr katował swój motocykl na terenie Rezerwatu Las Warmiński.
Potworna ilość huku, smrodu i fizycznych zniszczeń. Nisko gniazdujący kos na widok wolno zbliżającego się człowieka dostaje apopleksji, co przeżywa po przejechaniu kilku enduro lub kawalkady quadów nie chcę myśleć.

Wybaczcie, musiałem to napisać, choć zaczynając post nigdy nie wiem, w którą to pójdzie stronę.

A mam tyle fajnych obserwacji. Niech będzie, że dla równowagi i uzasadnienia wspomnianego okresu lęgowego ptaków, skupię się dziś na nich właśnie :)

Ponieważ dziś jest też Międzynarodowy Dzień Wróbla, zaczynam od nich, mimo dość nietypowego ujęcia :)


Tzw. podgląd oddolny ;)

Nie mogłem sobie darować, lubię takie sceny.

Mam nadzieję, że nie oglądacie tego na komórach, bo uroku tych perełek nie da się docenić na małym ekraniku.


Nawet w tak pochmurny dzień bronią się barwami.

Odważniak, nie wymiękł, dał się podejść :)

 Krok defiladowy!

Nie mam wyjścia bez spotkania tych ślicznotek.

Gdy dotarłem do lasu, również na mnie czekały :)

 Stara część Puszczy ...


Ale las obdarzył też obserwacjami tych najmniejszych.



 Tu widać jak wyglądają pazurki pozwlające im na poruszanie się w każdym kierunku, w tym głową do dołu.

Zabrakło światła na lepszą fotę, ale już samo obserwowanie było niezwykle przyjemne.

Oczywiście nie mogło zabraknąć żurawi.



W pewnym momencie znalazłem się nad nimi!

Takie ukształtowanie terenu.

Ten płochliwy awanturnik też dał się podejść zaskakująco blisko!


Druga część dnia była na tyle ciepła, że koziołek i kózka zaległy wprost na zaoranym polu. Specjalnie zredukowałem ogniskową, bo jest jakiś urok ziemi ... tej ziemi! ;)

27 komentarzy:

  1. I wszystkie te cuda w jeden spacer? nie do wiary! Polska a w tym wypadku Warmia to absolutnie cudowny kraj! moje zachwyty nie maja konca! ogladam i ogladam! ta chmara kolorowa, wygladajaca jak inwazja motyli to szczygly? a jakie zdjecie, wszystkie ptaszki wyostrzone, znalazly sie w jednakowej odleglosci od obiektywu? niesamowite!!! pozdrawiam i zazdroszcze takich spacerow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, spacer to może nie oddaje całokształtu. :) to bardziej całodniowa wyprawa. Nogami zrobiłem ok. 14-u kilometrów, samochodem niemal 100. Warmia jest istotnie przepiękną krainą. Tak to szczygły. Ta ostrość to po troszę wszystkiego; przyslona, ich odległość, optyka i szczęście;)

      Usuń
  2. Rzeczywiście, szczygły wyglądają przepięknie. I cała kolekcja kolejnych ptasząt również :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Ewo, te szczygły całkowicie mnie zaskoczyły, zarówno ilością jak i fotogenicznością. :)

      Usuń
  3. Nobla dla wróbli. Z twojego postu wynika, że są równie istotne, co sam Albercik Einstein. Podzielam ten pogląd. Amen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołączam się do tej ryzykownej, ale wielce prawdopodobnej hipotezy ;)

      Usuń
  4. Szczygle motylowanie - ech nawet nie wiem co o tych zdjęciach napisać. W mózg mnie uderzyły. Pełzacz przepiękny i ten kadr - samotny zuraw na tle brzóz! Szanowny Panie Ludzie Leśny, pokłony do ziemi warmińskiej czołem biję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, wychwyciłaś tego żurawia! Miło, bardzo miło :) Spodobało mi się to, że ten żuraw i brzozy "zagrały" bardzo podobnym walorem. To subtelna wartość. Gratuluję!
      Ja ... dla Warmii WSZYSTKO!!! :)

      Usuń
  5. Szczygły znakomite i pełzacz z komarem w dziobie, że o trznadlu w locie nie wspomnę. I gęsi Ci w kadr weszły. Bardzo udany dzień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS
      W związku z Dniem lecę do wsi na wróble.

      Usuń
    2. i czekamy na efekty i kolejną interesująca opowieść :)
      jak znam Twoje maruny to zamiast wróbli trafią Ci się ... strusie!!! ;)

      Usuń
  6. Szczygły najlepsze :)) Super fotki. Wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wątpię, żeby kolesie od quadów lubili przyrodę. Po prostu wiedzą, że w lesie maja mniejsze szanse na spotkanie z policją. Ps. Szczygły rządzą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację niestety :) w dodatku stuprocentową. A niech to ;) ... i nie chodzi mi o szczygły! :)))

      Usuń
  8. Wrrrr guady.... wrrrrr...

    zdjęcia cudne :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam widzisz nawet to dzia... o napisać się poprawnie nie chciało. Chociaż nic nie mam do samych maszyn :)

      Usuń
  9. Fajne szczygły, rzekł Wojtek:). O i taki nasz komentarz lichy...byłby gdybym nie dodała czegoś od siebie:). Powiem tyle: fajne szczygły i gratuluję udanej wycieczki, a nawet trochę zazdroszczę spaceru na świeżym powietrzu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Iwonko, Twój komentarz, a szczególnie literalnie "fajne szczygły" wniósł bardzo wiele nowych treści, za co Ci bardzo dziękuję, bo Twoje "fajne szczygły" to coś zupełnie innego niż zwykłe w swojej wymowie, Wojtka ... "fajne szczygły" ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mądre przemyślenia... :D Rzeczywiście szczygły są świetne. A kiedy pokazałam pańskie zdjęcia mojemu tacie, on stwierdził z uznaniem "ma koleś oko do fotografii..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli jak rozumiem, zdjęcia spodobały się jednocześnie dwóm osobom :)miło, miło!

      Usuń
  12. W sumie Krzysiek nic nowego nie wniosę do komentarzy gdyż za innymi również zachwycony jestem szczygłami. Chociaż dynamiczne trznadle również zasługują na uznanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetnie! cieszę się Pawle - dzięki! :)

      Usuń
  13. Gdyby rodzice czytali TAKIE posty dzieciom i pokazywali TAKIE zdjęcia to na pewno dzieciaki byłyby bardziej wrażliwe i lepiej wyedukowane. Szacun Krzysztof:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sądzisz, że dziś ktoś coś jeszcze czyta? Czasami mam wrażenie, że jedynie cenę paliwa na dystrybutorze i gazetki z hiperów :)))

      Usuń
  14. Zazdroszczę Ci wytrwałości i cierpliwości bo trzeba sie nieźle pogimnastykować żeby zrobić tak wspaniałe zdjęcia jak widać warto!mam sentyment do ŚLICZNOTEK (sarenki)sa urocze serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń