Ale, pomyślałem o podejściu do zagadnienia w odmienny sposób. Spojrzałem na gęsi jak na obiekty fotograficzne, jak na cel moich fotograficznych pasji. Mają atuty niewątpliwej urody, są ogromne, pięknie upierzone, dumne, wszystko jak trzeba. Analizowałem jak je pokazać i chyba najbardziej zafascynował mnie moment startu z wody. Te duże ptaki (największe gęsi w Europie) robią to z niezwykłą lekkością, przebierając łapami po tafli wody wykonują stosunkowo powolne, ale niezwykle efektywne zamachy skrzydłami. Woda rozbryzgująca się pod nimi dopełnia spektaklu, a odrywające się od powierzchni wody ptaki malują na falach wzory swoimi ogromnymi cieniami. Dwa żywioły - woda i powietrze, a Bernikle zdają się być łącznikiem, który w trakcie startu miesza je ze sobą. Możliwość oglądania takich scen jest wielką przyjemnością. Powolne, konsekwentne wznoszenie się tych ptaków, ich przeloty, czy odgłosy są aktem wolności, wyzwaniem i kropką nad "i" jezior północy. Bez gęsi ten krajobraz byłby ubogi i niezwykle surowy. Może to dobrze dla krajobrazu północnej Europy, że ponad dwieście lat temu sprowadzone z Kanady, uciekły z angielskich parków i wybrały wolność. Dziś stanowią dwa silne skupiska - angielskie i właśnie szwedzkie.
Zdjęcia tego nie oddają, ale bezcenne dla duszy są odgłosy ich nawoływań w trakcie wieczornych przelotów lub w trakcie głoszenia swojego rewiru. Być może nie przypadnie Wam do gustu ilość scen startujących Bernikli, ale więcej do tego tematu nie wrócę, więc pocieszmy oko tym zapisem.
Na początek statyczna prezentacja gatunku.
A teraz to co zrobiło na mnie największe wrażenie - starty z wody.
Ale nie tylko Bernikla Kanadyjska zwróciła moją uwagę. Zobaczcie jak pięknie prezentuje się na skandynawskich wodach Gęgawa, którą uważamy niemal za nasz krajowy gatunek.
No i ten gatunek ... gdybym fotografując zorientował się, że to o wiele rzadsza Bernikla Białolica, to chyba podpłynąłbym do nich wpław! No ale trudno, zdjęcia zrobiłem z daleka, sądząc, że to wielokrotnie już przeze mnie widziana "kanadyjka". Szkoda, za rok się poprawię :)


















